Blog

Odwaga, by nie wiedzieć

Kilka lat temu odbyłam ciekawą rozmowę z bliską mi osobą.
 
Rozmawialiśmy o podejmowaniu decyzji w jego firmach. Było ich dużo, działał dynamicznie, a że rozmawialiśmy dość często, to znałam też konsekwencje tych decyzji. Ciekawiło mnie to.
 
Zapytałam go skąd wie, że decyzja, którą podejmuje jest tą właściwą?
Odpowiedział mi – Agnieszka są trzy odpowiedzi TAK, NIE, NIE WIEM.
Jeśli TAK to wiem co mam robić.
Jeśli NIE to wiem, dlaczego nie.
A NIE WIEM jest tak samo ważną odpowiedzią, jak te dwie pozostałe.
 
NIE WIEM potrzebuje czasu.
 
Czasami sprawy same się rozwiążą i to w taki sposób na jaki byśmy nigdy nie wpadli.
Czasami z NIE WIEM szybko wychodzi TAK albo NIE.
 
A czasami zaprasza do zatrzymania się.
Do pogłębiania wiedzy.
Do ciekawości.
Do zadawania pytań i szukania odpowiedzi szerzej niż zwykle.
 
Do poznania różnych perspektyw.
Do rozmów ludźmi, którzy byli w podobnym miejscu.
Do usłyszenia siebie, swojego zdanie, wątpliwości, tego co żywe na teraz.
 
Ta rozmowa została ze mną do dzisiaj. Była dla mnie eureką, niezwykle uwalniającą, że mogę czegoś nie wiedzieć.
I to nie jest wstyd.
To wręcz zaproszenie do odkrywania, do ciekawości.
 
Nasze potrzeby zmieniają się wraz z upływem lat, jak i wartości, cele. Zbieramy własne doświadczenia, dzięki którym coraz lepiej wiemy czego nie chcemy, a co chcemy zaprosić do życia i co chcemy kontynuować.
 
NIE WIEM ma zły marketing.
 
Za NIE WIEM dostawaliśmy gorsze oceny albo spojrzenie, które wykręcało ze wstydu. Głupio było coś nie wiedzieć.
Tak samo w pracy, ktoś pyta, a ja nie wiem. I w głowie brzęczy, albo i nie tylko w głowie – na tym stanowisku powinnam to wiedzieć. Wówczas wchodzi obrona i tworzymy opowieści z mchu i paproci. Czasami coś wyjdzie sensownego, a czasami zagadujemy czas, spotkanie, zmieniamy temat, uciekamy zamiast się spotkać w tym nie wiem
 
A gdyby za NIE WIEM postawić ciekawość, zamiast oceny?
A gdyby NIE WIEM było oznaką odwagi?
O czym jest Twoje NIE WIEM?
 
Ciekawość zaprasza do rozmowy, do słuchania, zadawania pytań, do szacunku. To droga do odkrywania tego co nieznane. Do prawdy. Do momentu, w którym pojawia się wiem czego chcę i wiem czego nie chcę.
NIE WIEM przechodzi w WIEM.
 
Tak pracuję podczas sesji. W ciekawości, uważności, słuchaniu i zadawaniu pytań.

Rozwój jest procesem
spotkajmy się w nim