Blog

Rób inaczej

Rób inaczej.
Inaczej niż zawsze, niż podpowiadają schematy i przyzwyczajenia. Zrób coś wbrew temu, co „wypada”. I zobacz, jak się z tym czujesz.
Wracaliśmy z Pienin, kiedy padł pomysł: „Zajrzyjmy do Doliny Kościeliskiej”.
Pierwsza myśl? Ej, będzie tam pełno ludzi, ja w spódnicy, a reszta ubrań ubłocona…
Ale skoro byliśmy tak blisko, to czemu nie? Czemu by nie przejść się choć kawałek (24tys kroków;) ) i spojrzeć na Tatry z bliższej perspektywy?
I tak poszłam w tę dolinę — w długiej, niepraktycznej spódnicy, ciepło odziana, z szerokim uśmiechem.
Czułam spojrzenia, które lądowały na ubłoconej kiecce i długim płaszczu. A ja po prostu szłam dalej — z radością i uśmiechem, w stronę schroniska na Hali Ornak.
Jakie to było uwalniające!
Nie iść „ubrana w spodniach jak należy”. Po prostu iść dla przyjemności, dla kaprysu w długiej spódnicy.
Pierwszy raz w życiu widziałam misia z bliska — gwiazdę, która spokojnie przechadza się po górze. Widziałam Tatry otulone chmurami, które od czasu do czasu odsłaniały co nieco. Czułam, że jestem w moim ukochanym miejscu. Choćby na chwilę. Patrzę na szczyty i przypominam sobie te, na których już byłam. Wracałam po ciemku, z latarką, w otoczeniu garstki innych turystów.
Czasami sami sobie czegoś zakazujemy.
Bo… nie.
Bo po co.
Bo kiedyś indziej.
Bo nie mam odpowiednich ubrań, sprzętu (nie mówię oczywiście o prawdziwym trekkingu — tam zawsze mam sprzęt).
Bo może nie wypada mieć „za dobrze” podczas jednego wyjazdu.
Bo jeszcze się przyzwyczaję do dobrego.
A przecież wystarczy zrobić coś inaczej.
Zaryzykować. Postawić na ciekawość.
Pozwolić sobie na luz.
Bo właśnie wtedy dzieje się magia.
Bo robienie inaczej — daje prawdziwą frajdę, wprowadza szczyptę beztroski w życie. Pokazuje inne drogi. Uczy eksperymentowania, poznawania samej/samego siebie.
Tak myślę, że ten wyjazd był cały na opak. Wypad rowerowy w listopadzie, gdy szybko robi się ciemno. Zrobiłam inaczej, pojechałam. A sprzęt i profesjonalne ubranie idealnie się wpasowały. Doznania i widoki obłędne za dnia i o zmierzchu.

Rozwój jest procesem
spotkajmy się w nim